Codziennie w wielu zakątkach ziemi rodzą się nowe projekty. Jedne ciekawsze, bardziej nowatorskie, ładne, inne mniej. W tej serii wpisów będziemy wyszukiwać najciekawsze projekty i publikować je raz w miesiącu na łamach D-Spot. Dzisiaj zajmiemy się tymi pierwszymi i w poście przedstawimy Wam 4 najlepsze projekty, które miały swoją premierę w marcu 2018 roku, zatem usiądźcie wygodnie i zobaczcie sami.

1. Fotel Tubular – Lucas Munoz

Ten wyjątkowy mebel został zrobiony z metalowych rur wentylacyjnych oraz złomu. Sam projektant wskazuje, że projekt zrodził się z potrzeby pokazania, że nawet takie typowo przemysłowe surowce mogą zostać przetłumaczone na ładniejszy język i znaleźć zastosowanie w naszych domach. Fotel Tubular to poza zastosowaniem nietypowych materiałów zupełnie futurystyczne i surowe wzornictwo. Munoz nie jest taki do końca poważny, bawi się konwencjami i z zimnych i nieprzytulnych materiałów, robi meble, które w swej ciężkiej formie wydają się w jakiś sposób zupełnie oderwane od rzeczywistości. Myślę, że takie fotele znaleźlibyśmy w głowie Lema, gdyby tylko, zamiast wyobrażać sobie technologie, spróbował przewidzieć, jak będą wyglądały meble przyszłości, czyli dziś. Lucas Munoz to hiszpański designer, pracujący w Holandii. W jego portfolio znajdziemy zarówno fotele i lampy, jak i elektronikę oraz…łodzie. Tubular to doskonały przykład upcyklingu, gdzie surowce nie zostały przetworzone, zachowały swoją pierwotną formę i wyraźnie widzimy, jaką funkcję pełniły wcześniej. Fotel Tubular pokazuje nam, jak wygląda twarz nowoczesnego designu, który jest eko i do tego naprawdę ciekawie wyglądać.

2. Butelki wielokrotnego użytku – Parley&Soma

Parley for the Oceans. marka walcząca o naturalne środowisko wód oceanicznych, znana ze współpracy np. z Adidasem teraz połączyła siły z Soma – zrównoważoną marką odzieżową, oferującą unikalną bieliznę dla kobiet. W wyniku tej kolaboracji powstały butelki wielokrotnego użytku, wyprodukowane z butelek PET, które zaśmiecały oceany. Butelki są szklane, mają bambusową zakrętkę i neoprenowy rękaw ochronny, do którego produkcji każdej sztuki zużyto 2 butelki PET, przechwycone ze środowiska morskiego. Ilość butelek jest limitowana, trafią one do 5000 sklepów Starbucks w USA i Kanadzie. Butelki są lekkie i trwałe, a każda kosztuje 29,95$. Projekt ten powstał w dwóch celach, zmiany świadomości i zachowań klientów. Parley chce uzmysłowić ludziom, zarówno to, ile produkujemy odpadów, korzystając z jednorazowych plastikowych opakowań, jak i to, że marnujemy surowce, które mogą być powtórnie przetworzone. Tony plastikowych i nie tylko śmieci zalegają na wysypiskach oraz zanieczyszczają nasze naturalne środowisko, lasy, łąki i wody. Wystarczy je posegregować i przetworzyć, otrzymując pełnowartościowe materiały, które można dowolnie wykorzystać. Drugim, nawet chyba nadrzędnym celem, jest zmiana zachowań klientów, czyli nas wszystkich. Parley i Soma chcą pokazać, że czasami zmiana jednego nawyku, może mieć wymierny skutek dla środowiska.

3. Plisowane krzesło z aluminium – Ilseop Yoon

To niezwykle lekkie krzesło zostało zaprojektowane przez Ilseopa Yoona, koreańskiego studenta prestiżowej Ecal w Lozannie. Krzesło jest wykonane z plisowanego arkusza aluminium, który został poddany podobnej obróbce, jakiej poddaje się materiały plisowane w przedsiębiorstwach odzieżowych. Inspiracją dla projektanta była twórczość japońskiego projektanta mody- Issey Miyake oraz zastosowanie struktury falistej w budownictwie, która często jest wykorzystywana ze względu na swoją trwałość. Yoon wybrał aluminium z trzech powodów, jest to materiał sztywny i zarazem lekki, a jednocześnie łatwy do recyklingu. Aby przetworzyć krzesło, wystarczy użyć jedynie 5% energii wykorzystanej do jego produkcji i dodatkowo proces recyklingowy jest sporo tańszy. Krzesło zwraca uwagę swoją estetyką, mimo że nie różni się wiele od tradycyjnych krzeseł, to dopiero po przyjrzeniu się z bliska zauważamy wszystkie detale, które decydują o jego niezwykłym pięknie. Krzesło jest koloru ochry, jednak projektant chciałby zacząć je produkować w kilku innych barwach, zatem możemy się spodziewać, że niebawem pojawi się na rynku ich więcej, w różnych wersjach.

4. Czcionka braille neue – Kosuke Takahashi

Braille neue to nowy krój pisma, który łączy w sobie tradycyjnego braille’a z alfabetem łacińskim i japońskim. Takahashi zaprojektował dwa rodzaje Braille neue, jeden łączy braille’a z czcionką Helvetica Neue, drugi z pismem japońskim,. Przy czym na napisach widoczne są zarówno litery, jak i zapis braille’a. Ta nowatorska czcionka umożliwia dostosowanie przestrzeni publicznej dla wszystkich osób, zarówno zdrowych, jak i niewidomych. Dodatkowo też ułatwiłaby przepływ informacji, ponieważ większość osób nie umie czytać braille’a. Braille neue jest jeszcze cały czas dopracowywana, tak, aby docelowo była maksymalnie użyteczna. Kosuke Takahashi to japoński designer specjalizujący się w projektowaniu prototypów. Dąży on do tego, aby pismo zostało wykorzystane w oznaczeniach na igrzyskach olimpijskich i paraolimpiadzie w 2020 roku. My szczerze temu dopingujemy, uważamy, że jest to jeden z lepszych pomysłów, dzięki którym życie osób niepełnosprawnych stanie się łatwiejsze, a przestrzenie miejskie będą im przyjaźniejsze.

Comments are closed.